Młoda kobieta zamarzła w starych barakach przy ul. Długiej w Wałbrzychu.
Była to jedna z najmroźniejszych nocy tej zimy na Dolnym Śląsku. Jeszcze wczoraj kobieta była namawiana przez strażników miejskich do skorzystania z noclegowni, ale odmówiła.
W budynku byli inni bezdomni, którzy wezwali pogotowie. Lekarz stwierdził zgon. Wiadomo, że kobieta była nietrzeźwa.