W poniedziałek radni wygasili mandat prezydenta Wałbrzycha Piotra Kruczkowskiego. Rozpoczęło się odliczanie, bo wybór nowego musi się odbyć w ciągu 90 dni. Dla lokalnych elit i mieszkańców będzie to zarazem test i szansa. Szansa, by raz na zawsze zerwać z przyklejoną do miasta łatką polskiego Palermo.
Kiedy w grudniu ubiegłego roku, jeszcze przed drugą turą wyborów prezydenckich w Wałbrzychu, lokalne media, a także my, informowały o tym, że wybory w tym mieście najprawdopodobniej zostały kupione, niewielu polityków przywiązywało do tego wagę. Wielu z tych, którzy dziś mają postawione zarzuty, twierdziło, że to polityczna prowokacja.[...] czytaj więcej