Witam. Jestem ciekawy czy jest jakiś wałbrzyski lub nawet dolnośląski urzędnik, który wytłumaczy mi dlaczego ta króta obwodnica w kierunku Strugi ma tyle zakretów. Czy moim uzasadnionym podejrzeniem jest zależność zakrętów od pokrętości w budowie polskich dróg? Wszedzie gdzie jest to tylko możliwe drogi buduje się proste i równe. Ja zauważyłem, że wałbrzyskie (nieukończona obwodnica koło szpitala górniczego) drogi w budowie maja zbyt ich dużo.
Pukaz