Można napisać, że Wałbrzych to zagłębie biedy i miasto skazane na porażkę. Można udowodnić, że nie ma już nadziei na poprawę, że młodzi wyjadą i nie wrócą, że “Strefa Ekonomiczna się skończy” a dresiarze doprowadzą miejsca użyteczności publicznej do kompletnej ruiny. Można mówić wszystko, gdyż obrazu tego miasta, jaki utrwaliła sobie Polska – na długie lata już nic nie zmieni. Zdarzyło się jednak, że do Leśnego Grodu przyjechała ostatnio pewna Pani Dziennikarz z Warszawy i powiedziała o kilka słów za dużo.
Tak nas widzą:
[...] czytaj więcej