Ha, nie wszystko co dociera do nas z obszaru polityki jest złe, chociaż niektórzy mogą odnosić takie wrażenie. Całkiem rozsądny program przedstawiło Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu.
Cytowane: Ruszył właśnie pilotażowy program Starostwa Powiatowego w Wałbrzychu - więźniowie nieodpłatnie pracują na rzecz powiatu. Więźniowie zostali zatrudnieni nieodpłatnie w wyniku umowy zawartej pomiędzy Starostwem Powiatowym a Aresztem Śledczym w Wałbrzychu. Pracują w charakterze pracownika drogowego - wcześniej przeszli badania lekarskie oraz szkolenie BHP. Do ich zadań należy zimowe utrzymywanie chodników. Więźniowie pracują 7 godzin dziennie; ze strony starostwa mają zapewnioną odzież roboczą i ochronną, odpowiednie obuwie, sprzęt (m.in. łopaty, wiadra i tzw. oskary do skuwania lodu) oraz ciepłe napoje. Na początek zostało zatrudnionych dwóch więźniów - jeśli akcja przyniesie pożądane rezultaty, wówczas pracować będą kolejni. Celem pilotażowego programu jest obniżenie społecznych kosztów utrzymania więźniów oraz zmiana stereotypu więźnia w społeczeństwie. Działania stanowią też ważną część oddziaływań resocjalizacyjnych.
No ładne cacko!!! - jak powiedziałby Maks z Seksmisji. Kurde, przecież to trzeba całą armię alimenciarzy i innych gałganów zapędzić do roboty i miasto jakoś by wyglądało. Obawiam się jednak, że całkiem dobrze zapowiadający się projekt ktoś po prostu spieprzy.