Spore utrudnienia czekają na kierowców na ulicy 1 Maja na odcinku pomiędzy nowym rondem a stacją paliw. Po zerwaniu nawierzchni z jednej części jezdni do jazdy został jedynie wąziutki pasek asfaltu, na którym starają się pomieścić jadący z obu stron. Nierzadko trzeba zjeżdżać na wertepy i wyboje, których tam nie brakuje. Niekiedy trzeba wykonywać naprawdę karkołomne i zagrażające życiu ewolucje. Tempo prac nie jest zadowalające, a niebezpiecznych sytuacji jest tam bez liku. Dla mniej odpornych polecam objazd przez Antka Kochanka. Szkoda Waszych nerwów i samochodów. Tylko uważać na przejeździe kolejowym!