Austriacka gazeta: 'Wałbrzych to przytułek biedoty z całej Polski'
dodał: Michał Bobruk
Obcokrajowcy zwykle sądzą, że w mieście pod Chełmcem ludzie żyją z tego, co wykopią w biedaszybie.
"Wałbrzych jest miejscem zapomnianym przez świat. Oddalonym jedynie o 400 km od Wiednia. (...) To przytułek biedoty z całej Polski" - pisze Chrostoph Lehermayr, autor reportażu "U nielegalnych łowców węgla", który okazał się w ostatnim numerze austriackiej gazety "News".
Przez cały tekst przewijają się głównie słowa "bieda" i "brud". Autor jest wstrząśnięty, że o północy miasto pustoszeje i że Wałbrzych jest położony tylko 400 km od Wiednia. Przede wszystkim skupia się jednak na biedaszybach - nielegalnych urobiskach, w których wydobywany jest węgiel. Kopacze są głównymi bohaterami tekstu. I właściwie powoli stają się towarem eksportowym, bo ekipy z całej Europy przyjeżdżają do Wałbrzycha głównie dla nich. [...] czytaj więcej