Awarie sieci wodociągowej na Szczawienku zdarzają się częściej niż wybryki Urzędu Miasta pod tytułem "Innowator Roku" czy "Najbardziej podziwiany prezydent". Nie dalej jak w poniedziałek usuwano dużą awarię na pograniczu szczawienkowsko-piaskowogórskim w okolicach wjazdu na boisko Czarnych Wałbrzych, a już dziś na ulicy Wrocławskiej utworzyło sie potężne jezioro w wyniku pęknięcia rury i zablokowania studzienek kanalizacyjnych. Do usuwania awarii, którą najpierw trzeba było zlokalizować dokładnie skierowano mnóstwo ludzi i sprzętu. Niedługo przy takim wyglądzie i stanie dróg, oraz przez podmywanie jezdni przez wodę z pękniętych rur do Wałbrzycha zaczną zjeżdżać ekipy filmowe kręcące produkcje katastroficzne.
To nie pierwsze awarie w tym rejonie, a zdarzają się one tam niezwykle często. A za wodę Pan płaci i Pani płaci...
[email protected]