Opłaty za zużycie 1 m3 wody w wysokości ponad 50 złotych budzą od dłuższego czasu sprzeciw mieszkańców gminy, których przedstawicielem stał się sołtys Starych Bogaczowic Eugeniusz Rajca. Podczas wizyt w wielu miejscowościach województwa znalazł potwierdzenie, że opłaty za wodę i ścieki pobierane przez Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji są najwyższymi w okolicy. Przedstawiciele WPWiK i Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji nie przyjmowali zaproszeń do udziału w posiedzeniach komisji i Rady Gminy Stare Bogaczowice, na których chciano zapoznać się z argumentacją tak wysokich kosztów. Działania sołtysa doprowadziły do zainteresowania się postawą związku dolnośląskich posłów. Na kolejne zebranie wiejskie, na które przybyła poseł Anna Zalewska pojawił się również przedstawiciel przedsiębiorstwa ale jego odpowiedzi nie wiele wyjaśniły odbiorcom usług. Pani poseł przedstawiła swoje zmagania z wałbrzyską spółką, które zakończyły się skierowaniem do niej kontroli NIK. Mieszkańcy otrzymali obietnicę, że będą informowani o wynikach kontroli. Kilka dni później na posiedzenie komisji infrastruktury Rady Gminy, po raz pierwszy przybyli przedstawiciele spółki i związku. Wysłuchali wielu uwag na temat funkcjonowania firmy i pytań dotyczących jej działalności. Wysoka cena wody i znaczne opłaty abonenckie nie mogą być traktowane jako jedyny sposób na powstanie środków na spłatę zobowiązań i rozwój przedsiębiorstwa. Teraz cena wręcz odstrasza potencjalnych klientów spółki. Nie mogąc uzyskać wyczerpujących odpowiedzi dotyczących gospodarki prowadzonej przez władze związku, postanowiono uzyskać je bezpośrednio od władz związku i uzgodniono że następne spotkanie odbędzie się u Przewodniczącego Zarządu WZWiK.