Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski

wtorek, 27-09-2022r., godz. 23:57 kalendarium»
imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714






2009-05-25 / 13:28

Siatkówka - nasi studenci najlepsi

dodał: Bartek Mazur

Nie powiem, miło było patrzeć jak wałbrzyscy studenci rozbijają w pył największą wrocławską uczelnię - Uniwersytet czy też sportowy AWF. Siatkówka to dyscyplina akademicka (trzy AZS grają w ekstraklasie!), nic więc dziwnego, że w tej dyscyplinie walka o mistrzostwo Dolnego Śląska jest bardzo prestiżowa. W finale dolnośląskim zagrały trzy ekipy wrocławskie - AWF, Uniwersytet, Politechnika oraz nasz AZS PWSZ AS. Do tej pory nigdy drużynie spoza Wrocławia nie udało się zdobyć mistrzostwa regionu. PWSZ AS po raz pierwszy przełamał tę wrocławską hegemonię i mam nadzieję, że nie po raz ostatni. To historyczny sukces. Nasz zespół, po przegranym półfinale AMP w Dąbrowie Górniczej, pałał chęcią rewanżu, bowiem uważał, że jego miejsce jest w najlepszej "8" kraju. Tym bardziej powinien być najlepszy na Dolnym Śląsku. Ale przecież z Uniwersytetu, gdzie studiuje ponad 30 tysięcy osób, także można łatwo złożyć 6-osobowy zespół. Podobnie jak na Politechnice Wrocławskiej. Nie mówiąc już o sportowej uczelni, jak ą jest AWF. Tam zresztą grali znani nam Papalski i R. Dusza. I właśnie z AWF nasi zagrali swój pierwszy mecz. I wygrali łatwo 3:0. A to co zrobili w III secie mogło przejść do historii siatkówki. Wałbrzyszanie prowadzili już 18:1 i 24:3. Gdyby nie zbytnia fantazja w końcówce, mogli wygrać do 3. Ostatecznie wygrali seta do 5. Kolejnego do 17. I już byli w półfinale. Tam rywalem był AZS Uniwersytet, który wcześniej pokonał Politechnikę 3:1. Przed finałem nasi mieli mały dylemat. Rektorem naszej PWSZ jest prof. Elżbieta Lonc, dla której macierzystą uczelnia jest właśnie UW. Wygrać i sprawić miłą niespodziankę pani rektor, ale czy jednocześnie ją zasmucać pokonaniem jej ukochanego uniwersytetu? Na dodatek na rozgrzewce przed finałem bolesnej kontuzji doznaje Król, więc w ataku musiał grać rozgrywający Kisielewicz. To było znaczne osłabienie. Nasi jednak zaczynają koncertowo, wygrywają I seta 25:8! Jednak w II secie zbyt wcześnie poczuli się zwycięzcami, prowadząc 20:17 spoczęli na laurach, dali się dogonić na 23:23 i przegrali końcówkę 23:25. To tak zdenerwowało trenera Ignaczaka, że przez połowę III seta nie odezwał się do siatkarzy, interweniował dopiero, gdy nasi przegrywali 15:18. I znowu doszło do horroru, ale tym razem nasi obronili setbola przy stanie 23:24 i potem odwrócili sytuację, wygrywając 26:24. III set był formalnością, zaczął się od 7:1, a skończył 25:17. PWSZ AS wygrywa 3:1 i zostaje najlepszą drużyną siatkarską Dolnego Śląska. To po sukcesie piłkarzy i pływaków kolejny duży sukces wałbrzyskiego sportu akademickiego. Ma w tym swój udział także kilkuosobowa grupka wałbrzyskich kibiców, którzy pojawili się w sali AM i głośno dopingowali swój zespół. Najlepiej zaprezentowali się nasi środkowi - Pizuński i Olszewski, nieźle grali Piekarczyk, Ostapiuk i Leński. AZS PWSZ AS wystąpił w składzie: Maciej Leński, Jarosław Pizuński, Dariusz Król, Paweł Olszewski, Łukasz Ostapiuk, Bartłomiej Kisielewicz, Bartłomiej Piekarczyk, Dawid Pacioch, Rafał Bocheński. Trener Janusz Ignaczak., kierownik zespołu Cyprian Kaleta. Gratulujemy!
(bskib)









co czytamy we wrześniu
1. Stare zdjęcia: Biały Kami...
2. Festiwalowe lato
3. Foto: Rozpoczęcie lata na...
4. Sprawy romskie
5. Gmina Głuszyca - główne i...

walbrzych.info
redakcja  •  reklama  •  logo, banery  •  regulamin  •  zgłoś błąd

Copyright © 2003-2022 walbrzych.info  •  strony internetowe i hosting Wałbrzych