Przykładem głupoty, której konsekwencje mogły się okazać nieobliczalne, był incydent przy supermarkecie "Billa" na wałbrzyskim Podzamczu. W godzinach wieczornych zostały podpalone kontenery na śmieci od strony rampy załadowczej. Rozprzestrzenianiu się wysoko strzelających płomieni, zapobiegła szybka interwencja straży pożarnej, natomiast pracownicy ochrony "Billi" ujęli sprawców podpalenia, którymi okazali się czterej chłopcy w wielu 15 - 16 lat. Zostali przekazani policji. Wiek wandali pozwoli im zapewne uniknąć odpowiedzialności, ale konsekwencje niebezpiecznego wyczynu powinni ponieść ich rodzice, nie potrafiący dopilnować swoich bezmyślnych latorośli.
(BAS)