Niebawem Wałbrzyska Biblioteka Pod Atlantami będzie obchodzić 60 rocznicę powstania trzech swoich filii. W budynkach na Starym Zdroju, Nowym Mieście oraz Podgórzu zaplanowano z tej okazji szereg spotkań z czytelnikami.
- Na pewno będziemy chcieli zaprosić czytelników na spotkania, które odbędą się w trzech filiach naszej biblioteki. Moim zdaniem to właśnie takie spotkania zbliżają najbardziej - mówi Violetta Kasiborska, dyrektor Biblioteki Pod Atlantami w Wałbrzychu.
Wałbrzyska placówka, której główna siedziba dziś mieści się w Rynku, rozpoczęła swoją działalność 1 grudnia 1945 roku. W swoich zbiorach biblioteka posiada bardzo dużo pozycji książkowych polskich oraz zagranicznych autorów. Mimo problemów, z którymi na co dzień boryka się kierownictwo placówki, ta wciąż funkcjonuje. Co więcej - jej pracownicy starają się jeszcze bardziej wychodzić z coraz to nowszymi propozycjami dla mieszkańców Wałbrzycha.
- Na ten rok mamy zapisane w budżecie prawie 3 miliony złoty. Łatwo nie jest, nie mniej jednak staramy się zmieścić w budżecie i zapewnić naszym czytelnikom jak najwięcej radości z naszej działalności - zapewnia Violetta Kasiborska.
Oprócz wypożyczalni głównej dla dorosłych i młodzieży, w wałbrzyskiej bibliotece mieszczą się również inne pomieszczenia dostępne dla użytkowników. Od kilku lat coraz większym powodzeniem cieszy się dział zbiorów audiowizualnych, którego oferta wciąż się powiększana.
- Zbiory naszej wypożyczalni sukcesywnie się powiększają. Najbardziej nas, jako pracowników cieszy fakt, że coraz więcej osób decyduje się na przekazanie bibliotece swoich zbiorów: starych płyt i kaset - dodaje Małgorzata Jurasz, kierownik działu audio-wizualnego.
Wszyscy chętni, którzy chcieliby skorzystać z oferty wypożyczenia nośników multimedialnych mogą to zrobić w siedzibie głównej biblioteki. Kasety audio i wideo oraz różnego rodzaju płyty pracownicy udostępniają za wpłaceniem odpowiedniej kaucji na okres jednego tygodnia.
Norbert Grabowski